Promocja Rossman -49% Co Polecam?! John Frieda Brilliant Brunette Visibly Deeper





Witajcie Czytelnicy! Doszły do mnie słuchy że w Rossmanie nadchodzą w sierpniu promocje! 
Promocja będzie w dniach 21.08 – 31.08.2017r. lub do wyczerpania zapasów. Dla klubowiczów czyli posiadaczy aplikacji Rossman będzie to aż -55% !!  A na co?  

Na minimum 2 produkty:

  • Do pielęgnacji ciała 
  • Do pielęgnacji ust 
  • Odżywki do włosów 
  • Odżywki do paznokci 
  • Maseczki do twarzy 
Dziś chcę Wam przedstawić moich faworytów co do odżywek do włosów a przy okazji jeszcze szampon. 
Bardzo dużo dobrego słyszałam i na YouTubie i od znajomych o marce John Frieda, więc postanowiłam sama na własnej skórze wypróbować kosmetyki tej marki. Co mnie skłoniło do zmian? Miałam już dosyć moich oklapniętych włosów i to że ciągle mam przesuszone włosy no i chęć podrasowania koloru bez farbowania. Brzmi to całkiem nieźle.




W pierwszej kolejności sięgnęłam po szampon John Frieda Brilliant Brunette Visibly Deeper. Szampon jest bardzo gęsty, ma bardzo przyjemny zapach. Jest BARDZO wydajny. Przy mojej długości włosów naprawdę wystarcza na długo. Bardzo dobrze się pieni, niewielka ilość wystarczy aby dokładnie umyć skórę głowy i włosy. 



Następnie po pierwszym użyciu stwierdziłam że muszę kupić odżywkę aby dopełnić całą pielęgnację włosów. Postawiłam na Odżywkę z tej samej serii John Frieda Brilliant Brunette Visibly Deeper. Odżywka jest bardzo gęsta, bardzo dobrze rozprowadza się po całych włosach i również tak jak szampon jest bardzo wydajna. Włosy pachną przez cały dzień a duet szampon i odżywka wzajemnie się uzupełniają.







Po używaniu szamponu i odżywki John Frieda Brilliant Brunette Visibly Deeper zauważyłam że moje włosy są :

  • Mniej porowate. 
  • Wygładzone.
  • Kolor jest odżywiony.
  • Włosy są odżywione. 
  • Włosy są miękkie i błyszczące. 
Czy sięgnę po raz kolejny? Oczywiście! właśnie kupiłam kolejne opakowania John Frieda Brilliant Brunette Visibly Deeper szamponu i odżywki aby zachować ten efekt. 


Szukałam również dobrej maski do włosów w końcu samą odzywką i szamponem włosy odżywiać się nie będą. Postawiłam na John Frieda, Frizz Ease, Miraculous Recovery. Przed ścięciem włosów(tak ścięłam troszkę:D )  bardzo mi zależało aby je chociaż troszkę podratować. Wiadomo wszystkiego kosmetyki nie zrobią i czasem nie unikniemy wizyty u fryzjera, ale próbować warto. 

Maskę John Frieda, Frizz Ease, Miraculous Recovery nakładam 2 razy w tygodniu i zostawiam ją sobie na 10/15 minut. Producent zaleca 3/5 minut, ale ja jednak wolę troszkę dłużej. W tym czasie możemy spokojnie rozkoszować się kawą ;). 
Maska sama w sobie jest bardzo gęsta i wydajna. Niby nie trzeba jakoś dużo jej nakładać, ale ja maski do włosów nigdy nie żałuję. 




Po miesiącu używania maski mogę powiedzieć że: 

  • Maska ma bardzo przyjemny zapach.
  • Jest bardzo gęsta i przyjemnie się rozprowadza. 
  • Wzmacnia włosy. 
  • Mniej się puszą włosy. 
  • Zdecydowanie mniej się łamią. 
  • Miękkie i odżywione. 


Czy polecam? Tak, zdecydowanie. Bardzo dobrze odżywa no i sam fakt że włosy przestały się puszyć to było jak zbawieni dla mnie. Myślę że warto wypróbować! 

Mam nadzieje że chociaż troszkę moja opinia na temat Lini John Frieda Brilliant Brunette Visibly Deeper jak i na temat Maski John Frieda, Frizz Ease, Miraculous Recovery Wam pomoże w zakupach Rossmanowych, ale nie tylko. Produkty marki John Frieda można kupić nie tylko w rossmanie ale również w Sephora, Super Pharm czy też w Hebe( ale nie w każdym ). 




Powiedzcie mi czy Wy już używałyście jakiś produktów od John Frieda? Jeśli tak to pochwalcie się i napiszcie swoją opinie na ich temat! Myślę że inne czytelniczki Wasze zdanie też wezmą pod uwagę. 




8 komentarzy:

  1. Oj zachęcilas mnie do wypróbowania tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten duet przypomina mi pięknie pachnący szampon do włosów który miałam kilka lat temu. Jak w końcu zrobię blond, mam w planach test serii dla blondynek - jakoś wśród tyłu kosmetyków do włosów które miałam te jeszcze u mnie nie gościły.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio dużo słyszę o tej marce. Może kiedyś się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor szamponu kojarzy mi się ze wspomnieniem z dzieciństwa "czekotubką" i to juz kusi 😁 być może na promocjach coś akurat ki wpadnie w dłonie 😁

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie miałam styczności z tymi kosmetykami, więc jestem ciekawa jakby się u mnie sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze, w ogóle nie wiedziałam o istnieniu tych produktów :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawe czy skorzystam z tej promocji :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Z maski byłam zadowolona, reszty nie miałam. Za to sama pewnie skuszę się na maseczki do twarzy 😜

    OdpowiedzUsuń

Pamiętaj że nie jesteś w 100% anonimowy.
Dziękuję za każdy komentarz i zapraszam ponownie.

Copyright © 2014 Feather - Mój Sposób Na Modę , Blogger